Bulwersująca decyzja nowej dyrekcji Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Z wystawy zniknęła część ekspozycji. Usunięta została bł. rodzina Ulmów, a wraz z nią również rtm. Witold Pilecki oraz święty o. Maksymilian Kolbe.
Bohaterowie II wojny światowej; ci, którzy swoim życiem pokazali, co to znaczy tak naprawdę kochać drugiego człowieka i ojczyznę za cenę nawet własnego życia. O tym, kim byli, mogliśmy się dowiedzieć z ekspozycji, która była częścią wystawy stałej Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Mogliśmy, bo nowa dyrekcja placówki pod osłoną nocy wprowadziła zmiany.
– Te postacie zostały przez obecną dyrekcję wyrzucone. Tam nie może być, jak widać, polskiej narracji historycznej. Ma być historyczna narracja niemiecka, która to narracja nie bardzo chce się przyznać do tych zbrodni, które Niemcy robili w czasie II wojny światowej – zaznaczył prof. Piotr Gliński, poseł PiS, były minister kultury i dziedzictwa narodowego.
To skandaliczna decyzja – zaznacza poseł PiS Joanna Lichocka.
– Nazywajmy rzeczy po imieniu. To jest polityka zewnętrzna, to jest polityka upokarzania Polaków; pomniejszania ich dumy narodowej i tożsamości – zauważyła polityk.
Co roku Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku odwiedzają tysiące turystów z zagranicy. Wielu z nich o polskiej historii nie wie zupełnie nic.
– To właśnie im musimy pokazywać naszych największych bohaterów. Ludzi, którzy są nieskazitelni, którzy mówią czym jest polska dusza – podkreślił Kacper Płażyński, poseł PiS.
– Życzę sobie, żeby cudzoziemcy wychodząc z tego muzeum po kilku godzinach zwiedzania, jednak wiedzieli kim jest Maksymilian Maria Kolbe, kto to jest Witold Pilecki i kim byli Ulmowie – mówił Jarosław Sellin, poseł, PiS, były wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.
Do bulwersującej decyzji, która szerokim echem odbiła się w całym kraju, w mediach społecznościowych odniósł się wicepremier, minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak Kamysz.
„Wystawa główna Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku musi być przykładem tego, co nas łączy, nie dzieli. Usuwanie z niej tych, którzy dawali świadectwo patriotyzmu i niezłomnej walki o dobro Ojczyzny jest niedopuszczalne” – napisał na platformie X.
Posłowie PiS zapowiedzieli, że w sprawie skandalicznych zmian w gdańskim muzeum wniosą o zwołanie sejmowej komisji kultury.
– Wezwiemy ministra kultury, zaprosimy też wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza i będziemy o tej sprawie rozmawiać. Nie pozwolimy deptać polskiej historii – zadeklarował Marek Suski, poseł PiS.
Dyrekcja placówki – póki co – swojej decyzji cofać nie zamierza.

Jestem zaskoczony informacją o zatrzymaniu mojego brata Ryszarda w ramach postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez Prokuraturę Krajową.
Dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, prowadzona przez prof. Grzegorza Wnuka, postanowiła wprowadzić zmiany w głównej ekspozycji wystawy. Chodzi o usunięcie z wystawy rodziny Ulmów, rotmistrza Witolda Pileckiego oraz ojca Maksymiliana Kolbego. Decyzja wywołała falę krytyki. Zdaniem wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza zmiany są "niedopuszczalne".
Od spędzonego w Wadowicach dzieciństwa, po niezwykły pontyfikat dialogu. W Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie debatowano o książce Jarosława Sellina „Żydzi i judaizm w doświadczeniu Karola Wojtyły 1920-1978". Wskazywano na to, jak relacje, przyjaźnie, obserwacje i działania wpływały na kształtowanie się w tej kwestii przyszłej głowy Kościoła katolickiego.