Image

Artykuły i wywiady

5-7 maja - posiedzenie Sejmu

6 maja - Zespół ds. Programowania Prac Rządu

8 maja - międzynarodowa konferencja "II wojna światowa i jej skutki" organizowana przez 4 instytucje podległe MKiDN w 75 rocznicę zakończenia wojny (zdalnie)

28.05.2020 Jarosław Sellin o Donaldzie Tusku: Prymitywny językowo, internetowy troll

zetlogo- Ze strony Ministerstwa Kultury wyszedł sygnał, że oczekujemy albo zmiany statutu TVP albo wyjaśnień, dlaczego jest jedna osoba nadmiarowa – mówi gość Radia ZET Jarosław Sellin, pytany o statut TVP, zgodnie z którym trzyosobowy zarząd telewizji został poszerzony o czwartą osobę – Jacka Kurskiego.

- Żeby zmienić statut TVP potrzebna jest zgoda Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Rady Mediów Narodowych – tłumaczy wiceminister kultury. Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, czy w związku z tym RMN złamała prawo powołując Kurskiego do zarządu, Sellin odpowiada: - Wyjaśniamy to.

Wcześniejsze odwołanie Kurskiego? "Warto było korzystać z jego doświadczenia"
Minister dodaje, że powrót Kurskiego to „decyzja Rady Mediów Narodowych”. – Ma już doświadczenie w zarządzaniu medium publicznym – komentuje gość Radia ZET. - Taką decyzję podjęto i pod tym kierownictwem to medium będzie prowadzone – mówi Sellin. Dodaje, że „odwołanie go z funkcji prezesa było też powiązane z powierzenie mu obowiązków doradcy zarządu, bo warto było korzystać z jego doświadczenia”.

Jarosław Sellin o Donaldzie Tusku: Prymitywny językowo, internetowy troll. Trzaskowski? Niewiarygodny. Chce się bić
- Był dosyć prymitywny językowo, co mnie dziwi u doświadczonego polityka, który pełni takie stanowiska w kraju i za granicą. Tusk w ostatnich miesiącach daje wyraz emocjom, które pasują do trolla internetowego – mówi gość Radia ZET, pytany o wywiad byłego premiera w TVN24. Tusk zwrócił się do prezesa PiS: - Nie strasz, nie strasz, bo… Polityk partii rządzącej uważa, że były premier nie powinien „utrudniać i wyzłośliwiać się”, tylko powinien „troszczyć się o to, żeby w Polsce procedury demokratyczne mogły się odbyć a w ramach tego wybory prezydenckie”.  

 

Więcej…

11.05.2020 Komentatorzy o wyznaczeniu nowego terminu wyborów: "Im szybciej decyzja zostanie podjęta, tym lepiej"

radiogdanskPaństwowa Komisja Wyborcza przyjęła uchwałę, która otwiera przed marszałek Sejmu możliwość szybkiego wyznaczenia nowego terminu wyborów. Czy jest to dobra decyzja? W Śniadaniu Polityków na ten temat rozmawiali: Jarosław Sellin (PiS), Leszek Czarnobaj (PO), Marek Rutka (Lewica) i Andrzej Kobylarz (Solidarna Polska). Audycję prowadził Jarosław Popek. Wysłuchaj nagrania audycji

"Są bardziej bezpieczne" kontra "nie stwarzają godnych warunków". Politycy o korespondencyjnych wyborach prezydenckich

- To dobra decyzja. Demokracja, mimo kryzysu, nie może zostać zawieszona. Kadencja prezydenta wygasa 6 sierpnia i do tego czasu musimy przeprowadzić wybory. Im szybciej decyzja zostanie podjęta, tym lepiej. To będą nowe wybory, ale możemy ustalić w ramach ustawy, że zgłoszeni kandydaci, którzy zdobyli minimum 100 tys. podpisów, już nie muszą tego robić po raz drugi. Trudno sobie wyobrazić w sytuacji pandemii masową akcję zbierania podpisów - mówił Jarosław Sellin.

- Są duże wątpliwości dotyczące różnych dróg prawnych. Z tego kryzysu trzeba wyjść niepoobijanym i decyzja PKW daje taką możliwość. Dziś trzeba znaleźć "mniejsze zło", wspólne rozwiązanie. Uważam, że Małgorzata Kidawa-Błońska powinna wystartować w wyborach, ale to jej sprawa. Z tego, co wiem, nie ma pomysłów zmiany kandydatki - dodał Leszek Czarnobaj.

- To bardzo dziwna sytuacja. PKW poinformowała, że wybory nie mogą się odbyć 10 maja, ale jednocześnie ich nie odwołano. Jestem za tym, żeby się nie kłócić, wrócić do normalnej pracy i pomagać przedsiębiorcom. To też interesuje przeciętnego obywatela, a nie, czy politycy będą opóźniać, czy przyspieszać wybory - zaznaczył Marek Rutka.

- Decyzja jest bardzo dobra. Nasze państwo potrzebuje zaprzestania tej wojenki, przystąpienia do wyborów i stabilności. Wybory powinny się odbyć bezpiecznie. Korespondencyjne takie by były, nie spowodowałyby zwiększenia liczby zachorowań itd. - podkreślił Andrzej Kobylarz.

17.04.2020 JAROSŁAW SELLIN: OBYWATEL OCZEKUJE OD WŁADZY ZAGWARANTOWANIA BEZPIECZEŃSTWA

wybrzeze24 logoRozmowa z Jarosławem Sellinem, b. członkiem KRRiTV, posłem PiS (od 2005 r.), sekretarzem stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Przyszło nam funkcjonować w warunkach ograniczonych swobód obywatelskich, w stanie prawnie niedookreślonego zagrożenia epidemicznego, a nie stanu klęski żywiołowej lub stanu wyjątkowego. Czy efektem politycznym wyjątkowej pandemii koronawirusa będzie wzmocnienie władzy wykonawczej, kosztem władzy ustawodawczej i sądowniczej?

– Wprowadzone obostrzenia stanu zagrożenia epidemiologicznego, związanego z rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2, wynikają z prerogatyw którymi dysponuje rząd, a wynikającymi z ustawy z 2008 roku o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych. Wprowadziła je poprzednia ekipa rządząca PO i PSL, by nie trzeba było zawsze wprowadzać stanu klęski żywiołowej. Są bowiem stany nadzwyczajne, które skutkują odszkodowaniami dla firm, które w czasie stanu wyjątkowego, czy stanu klęski, poniosły straty. Definiuje ona stan zagrożenia epidemicznego jako sytuację prawną wprowadzoną w związku z ryzykiem wystąpienia epidemii w celu podjęcia działań zapobiegawczych. Przy ogłoszeniu stanu zagrożenia epidemicznego nie ma konieczności wypłaty odszkodowań.

Czy rząd nie będzie miał ochoty, dla własnego komfortu, zachować na czas po pandemii jakiegoś zakresu obostrzeń i ograniczeń?

– Ten stan został ogłoszony, a zatem ograniczenia można stosować. Celem jest obrona ludzi przed zagrożeniem dla zdrowia i przed groźbą utraty życia. Ograniczenia związane z przemieszczaniem się, z handlem, ze zgromadzeniami, z określonymi zachowaniami, będą obowiązywały tylko do momentu, w którym stan zagrożenia występuje. Z chwilą, gdy stan zagrożenia minie także nadzwyczajne uprawnienia i obostrzenia przestaną obowiązywać.

Jaka jest w wyjątkowej sytuacji rola organizacji ponadpaństwowych, czyli Unii Europejskiej, Światowej Organizacji Zdrowia WHO, a jak działań rządów poszczególnych państw? Czy nadrzędną jest rola Unii Europejskiej, ONZ, WHO, której nota bene prezydent USA cofnął ze skutkiem natychmiastowym stumilionową, liczoną w dolarach, dotację? Jaką rolę mają do spełnienia – mówiąc w uproszczeniu – państwa narodowe?

– Każdy człowiek, obywatel, oczekuje od władzy zagwarantowania bezpieczeństwa, szeroko i różnorako rozumianego. Po to są wyłaniane władze państwowe, lub inaczej: po to scedowano na kogoś sprawowanie władzy, aby zapewniał bezpieczeństwo. Są momenty, w których ludzie akurat tego od władzy oczekują. Są to momenty sprawdzianu dla władzy. Czy ona wypełni swe zadanie, czy też nie. Światowa Organizacja Zdrowia WHO popełniła błędy, zbyt późno interweniując, za późno orientując się, że epidemia w chińskiej prowincji będzie ogólnoświatowa, że zjawisko będzie miało kształt pandemii o zasięgu globalnym, nie ostrzegając o jej ogólnoświatowym zasięgu.

Zabrakło czasu by z wyjątkowym zjawiskiem zmierzyć się wspólnie?

– Unia Europejska ma uprawnienia wynikające z traktatów europejskich. Ostatnimi czasy instytucje unijne rozpychały się ponad miarę swych prerogatyw. Unia Europejska nie sprawdziła się w tym momencie, nie podejmując wspólnych działań, nie mając nawet na nie wspólnego pomysłu i propozycji dla 27 unijnych państw.

Stąd większa rola państwa, jako organizacji społeczeństwa?

– Państwa narodowe zareagowały na zagrożenie COVID-19. Zareagowały różnie, z odmiennymi strategiami. One w trakcie rozwoju zagrożenia się zmieniały, ale różnice utrzymują się do dzisiaj. Chociażby między podejściem Szwecji, a Polski i Włoch. Można je różnie oceniać, ale faktem jest, że państwa narodowe działania podjęły. Od Unii Europejskiej należałoby oczekiwać lepszej koordynacji pomocy i solidarności między państwami Unii. Liczę, że takie działania zostaną podjęte i zapadną konkretne decyzje. Tymczasem silnie dotknięte pandemią Włochy, kiedy o wsparcie się zwróciły, tej pomocy nie otrzymały ani od instytucji Unii, ani od najsilniejszych państw Unii. Państwa te wręcz zakazały wywozu sprzętu medycznego i środków zapobiegawczych i leczniczych, koncentrując się na ochronie własnych obywateli.

Eurosceptycy wobec polityki Brukseli i Strasburga zyskali argumenty?

– Nie znaczy to, że na Unii Europejskiej mielibyśmy postawić krzyżyk. Wręcz przeciwnie. Nasze środowisko polityczne, czyli eurorealiści, mówi, że należy poważnie zastanowić się nad zreformowaniem struktur i instytucji, aby Unia Europejska była bardziej efektywna. Nie obrażajmy się, że oto teraz coś Unii nie wyszło.

We wtorek 14 kwietnia byliśmy epatowani efektownymi zdjęciami Antonowa An-225 Mrija, największego transportowego samolotu na świecie. Maszyna przywiozła do Polski z Chin niezbędne środki do walki z koronawirusem. Transport z pomocą medyczną, przybyły z ChRL, wywołał pytanie, czy nie za bardzo fascynujemy się chińska sprawnością i skalą oraz skutecznością. Jest to państwo niedemokratyczne. Czy nie doprowadzi to do chęci przemodelowania systemu demokratycznego w stronę autorytaryzmu?

– Nie wiem skąd biorą się tak daleko idące wnioski. To są dwie kompletnie różne sprawy. Nikt u nas się nie zachwyca systemem politycznym Chin. Ba! Uważam, że Chiny należy w przyszłości rozliczyć za wybuch epidemii, wymagać od nich odpowiedzi dlaczego ona wybuchła właśnie tam, o jej przyczyny, o obieg informacji, dlaczego o skali zagrożenia informowano późno, jakie były rzeczywiste dane o jej skali. Chiny powinny zapłacić za rozlanie się koronawirusa na cały świat. Zupełnie inną kwestią jest, że rząd narodowy z różnych kierunków, skąd tylko się da, także z Chin, stara się pozyskać jak najwięcej materiałów, które pomagają w walce z zarazą. Chiny są jedną z największych fabryk świata. Pozycję gigantycznej gospodarki miały i mają. Skoro potrzebne nam rzeczy produkują, trzeba je stamtąd ściągnąć. Ocena systemu politycznego Chin i odpowiedzialności za wybuch pandemii to jedno, a inną kwestią jest skąd kupujemy środki do walki z zarazą.

Czy po pandemii będziemy weryfikować nasze relacje z Chinami, biorąc pod uwagę chińską obecność gospodarczą i finansową oraz fakt, że część naszego długu zagranicznego jest w rękach chińskich?

– Uważam, że należy podchodzić z dystansem, z rozwagą i z ostrożnością w uzależnianiu się od chińskiej gospodarki. Siła Chin, owej fabryki świata, wynika z siły ekonomicznej, jako drugiej gospodarki świata. Mają one też aspiracje geopolityczne. W związku z tym jestem za tym, co robi mój rząd, czyli za związaniem się z pierwszą gospodarką świata, ze Stanami Zjednoczonymi.

8.04.2020 Jarosław Sellin, wiceminister kultury: "Są kraje, w których sytuacja była trudniejsza, a wybory korespondencyjne się odbyły"

radiogdanskJak w obliczu pandemii koronawirusa radzić sobie mają instytucje kultury? Kiedy powinny odbyć się wybory prezydenckie? I czy w Polsce są podstawy do wprowadzenia któregoś ze stanów wyjątkowych? O tym w rozmowie z Jarosławem Popkiem mówił Gość Dnia Radia Gdańsk - wiceminister kultury Jarosław Sellin.

- Już w tarczy antykryzysowej są rozwiązania dedykowane ludziom kultury. W ramach możliwości resortu wprowadzamy nowe rozwiązania, jak np. program "Kultura w sieci". Można w jego ramach uzyskać stypendia miesięczne do 3 tys. zł lub indywidualne dotacje - podkreślał Jarosław Sellin. - Prosimy instytucje kultury, które nam podlegają, żeby już teraz szacowały, jakie będą miały ubytki z tytułu utraty dochodów. Jest szansa, że będziemy mieli poważne pieniądze na to, by te straty rekompensować.

- Wybory powinny się odbyć w maju. Są kraje, w których sytuacja była trudniejsza, jeśli chodzi o skalę epidemii, a wybory korespondencyjne się odbyły. To jest głosowanie bezpieczne. Nie naraża ludzi na zakażenie - przekonywał wiceminister kultury.

- Moim zdaniem mamy wystarczające instrumenty do zapobiegania epidemii. Posługujemy się tym rozsądnie. Radzimy sobie relatywnie lepiej z sytuacją niż inne kraje. Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego silnie ograniczałoby prawa obywatelskie - ocenił Jarosław Sellin. Wysłuchaj nagrania audycji

10.04.2020 10 kwietnia. Pamiętamy!

Flagasejm10 kwietnia. Data, która pozostanie na długo w naszej pamięci. Wspominamy dziś przeszło 21 tysięcy polskich oficerów zamordowanych decyzją władz sowieckich 80 lat temu.
Wspominamy dziś śmierć 96 osób, przedstawicieli delegacji Państwa Polskiego, którzy zginęli w "Katastrofie smoleńskiej" w 2010 roku. Delegacja na której czele stał Prezydent Rzeczpospolitej Polski prof. Lech Kaczyński, w której skład wchodzili między innymi przedstawiciele Dowództwa Sił Zbrojnych, różnych ugrupowań politycznych, wyznań, rodzin katyńskich miała oddać hołd wymordowanej elicie II Rzeczpospolitej, a sama poniosła tego dnia śmierć.

Cześć ich pamięci.

 

Jarosław Sellin

6.04.2020 Sellin: To obowiązek państwa polskiego, aby wybory się odbyły. Będziemy rekompensować straty instytucjom kultury

Wnetfm logo655Jarosław Sellin o wyborach prezydenckich w maju, głosowaniu korespondencyjnym oraz o sytuacji artystów, pomocy ministerstwa dla nich i o cezurze, jaką jest epidemia.

Jarosław Sellin komentuje poniedziałkowe głosowaniu nad projektem ws. głosowania korespondencyjnego. Zauważa, iż nie wiadomo jeszcze, jakie będą rekomendacje ministra zdrowia w połowie kwietnia. Stwierdza, że lepiej w razie czego mieć taki instrument niż go nie mieć.

31.03.2020 J. Sellin w TV Trwam

trwamMinister Jarosław Sellin komentuje bieżące wydarzenia dla programu "Informacje dnia"

9.03.2020 Jarosław Sellin: w obecnej sytuacji przyznanie mediom publicznym rekompensaty jest oczywiste

logo pr3– Wsparcie dla mediów publicznych wydaje się oczywistością w momencie, gdy nie mamy ich dobrego publicznego systemu finansowania – powiedział Jarosław Sellin w Programie 3 Polskiego Radia.

Prezydent podpisał ustawę medialną, przekazującą mediom publicznym rekompensatę w wysokości prawie 2 miliardów złotych. Na prośbę głowy państwa powstanie też specjalny Fundusz Medyczny, który będzie wspierał między innymi dzieci dotknięte chorobami onkologicznymi i chorobami rzadkimi, a w pierwszym okresie funkcjonowania środki będą przeznaczone też na walkę z koronawirusem.

– Abonament od czasu uderzenia w tę formę płatności przez Donalda Tuska w roku 2008-2009 nie jest już właściwą formułą do finansowania mediów publicznych – ocenił Jarosław Sellin. Przypomniał, że Tusk wprowadził bardzo wiele zwolnień od opłacania abonamentu, a nie wprowadził żadnych rekompensat. – Ta rekompensata jest oczywista – stwierdził.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Gość Trójki zwrócił uwagę, że środki przekazane mediom publicznym to obligacje skarbowe. - To nie jest żywa gotówka, o której można było myśleć – tak, jak demagogicznie podpowiadała to totalna opozycja, żeby przesunąć ją w jakąś inną stronę – powiedział Sellin, odnosząc się do sugestii opozycji, że środki te można było przeznaczyć np. na onkologię. - Opozycja liczyła, że wzbudzi jakieś emocje społeczne wokół tej sprawy, grając chorymi. To nie jest godziwe zachowanie. Takich metod w poprzednich kampaniach sobie nie przypominam – skomentował.

Wiceminister dodał, że powołanie Funduszu Medycznego to też dobra decyzja. Ocenił, że to inicjatywa zgodna z oczekiwaniami społecznymi, zwrócił również uwagę na czas "wielkiego niepokoju związanego epidemią, która uderza w cały świat".

Jarosław Sellin ocenił też działania Jacka Kurskiego jako prezesa TVP.

W audycji poruszono również temat wyborów prezydenckich, mówiono także o pomniku upamiętniającym Bitwę Warszawską.

22.02.2020 Nie żyje gdański radny PiS Dawid Krupej. Miał 29 lat

onet logo- Wciąż nie możemy w to uwierzyć, Dawid był energicznym, pełnym pasji człowiekiem - mówią Onetowi jego koledzy z Prawa i Sprawiedliwości. Kondolencje składa też m.in. prezydent Aleksandra Dulkiewicz, która w bardzo ciepłych słowach napisała o radnym PiS.

O śmierci radnego poinformowała jego siostra. "Ten post kieruje to serdecznych przyjaciół i znajomych mojego kochanego braciszka, mimo iż staram się zachować cząstkę prywatności, uważam że fb to najszybszy sposób by was poinformować, że Dawid Krupej mój braciszek odszedł dzisiaj od nas, w poniedziałek zamieszczę więcej informacji dotyczących pogrzebu" - napisała na Facebooku.

- To jest dla nas wielki szok. Wciąż nie możemy w to uwierzyć. Dawid był energicznym, pełnym pasji człowiekiem. Był wspaniałym kolegą. Tak go zapamiętam - mówi Onetowi Kazimierz Koralewski, radny Prawa i Sprawiedliwości.

Dawid Krupej miał 29 lat. W radzie miasta zasiadał od kilkunastu miesięcy. Był bliskim współpracownikiem wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego Jarosława Sellina.

Minister napisał dzisiaj na Facebooku: "Z głębokim żalem zawiadamiam o śmierci mojego współpracownika Dawida Krupeja. Był on zaangażowanym społecznikiem, Radnym miasta Gdańska, artystą, kolegą. Dawidzie wszystkim nam będzie Ciebie brakowało........Świeć Panie nad jego duszą".

Smutku nie ukrywają też konkurenci polityczni. "Z wielkim smutkiem i niedowierzaniem przyjąłem informację o śmierci radnego Dawida Krupeja. Rodzinie, bliskim oraz koleżankom i kolegom radnego z klubu PiS składam najszczersze kondolencje" - napisał na Facebooku wiceprezydent Piotr Borawski, polityk Koalicji Obywatelskiej

Głos zabrała też prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. "Odszedł gdański radny Dawid Krupej. Był człowiekiem oddanym Miasto Gdańsk, a zwłaszcza jego kulturze - sam wywodził się z tego środowiska i dobrze je znał. Pełen energii, zawsze skłonny do merytorycznej dyskusji, obdarzony pięknym głosem i ciepłem. Myślami jestem z rodziną i bliskimi, której składam wyrazy współczucia. Spoczywaj w pokoju".

Dla Onetu wypowiada się też Cezary Śpiewak-Dowbór, szef gdańskiego klubu Koalicji Obywatelskiej. - Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Dawida Krupeja - Radnego Miasta Gdańska. Będziemy pamiętać Go jako zawsze gotowego do ciekawych dyskusji. Sesje Rady Miasta Gdańska już nigdy nie będą takie same bez jego elokwentnych spostrzeżeń. Składamy Rodzinie Śp. Dawida Krupeja wyrazy głębokiego współczucia.

Dawid Krupej był magistrem sztuki. Interesował się muzyką operową

12.02.2020 Jarosław Sellin: Kidawa-Błońska dziękowała barbarzyńcom za wulgaryzmy w Pucku

zetlogoBeata Lubecka: Jarosław Sellin, wiceminister kultury PiS.

Jarosław Sellin: Dzień dobry.

Dzień dobry, panie ministrze. Niektórzy może nie wiedzą, że to jest historyk z wykształcenia pan minister, a w przeszłości też dziennikarz telewizyjny.

Zgadza się.

 

Dawno temu to było. A nie chciałby pan zostać prezesem TVP?

Nie.

A ja słyszałam, że są takie przymiarki: że Jacek Kurski miałby zostać ambasadorem, a pan się wtedy przenosi na Woronicza i…

Bardzo lubię swoją obecną pracę, od 15 lat jestem posłem ziemi pomorskiej i od pięciu lat, a wcześniej też dwa lata, kiedy po raz pierwszy rządziliśmy, wiceministrem kultury i dziedzictwa narodowego i bardzo mi to odpowiada.

Czyli nie będzie zmiany warty na stanowisku prezesa TVP?

Nic o tym nie słyszałem.

Nie będzie. Zwła

Więcej…
©2005 - 2020 Jarosław Sellin. All Rights Reserved. Designed By JoomShaper

Search