
Artykuły i wywiady
1 maja - katedra warszawsko-praska - koncert w 25-lecie zespołu Musica Sacra
3 maja - 10.45 - „Kawa na ławę” TVN 24
- 14.30 - Pałac Prezydencki - przyjęcie z okazji święta narodowego i wręczenia Lechowi Majewskiemu Orła Białego
4-8 maja - Rzym - seminarium poświęcone Janowi Pawłowi II organizowane przez George’a Weigela na Uniwersytecie Santa Croce
7 maja - Msza Św. przy grobie Jana Pawła II
8 maja - Filharmonia Narodowa - Grieg; Czajkowski
12 maja - Stodoła - koncert SBB
13-15 maja - posiedzenie Sejmu
14 maja - Komisja ds. UE
15 maja - kapituła Totus Tuus nagrody w dziedzinie kultury chrześcijańskiej
07.05.2026 Sympozjum • 40. rocznica wizyty Jana Pawła II w synagodze w Rzymie

10.05.2026
09.05.2026 Przy podpisywaniu umowy w ramach programu SAFE, "przede wszystkim zostało złamane prawo europejskie
W piątek w Warszawie Polska jako pierwsze państwo spośród 19 uczestników unijnego programu SAFE podpisała umowę pożyczkową, która otworzyła dostęp do nawet 43,7 mld euro niskooprocentowanego finansowania na cele obronne. Środki mają zostać przeznaczone przede wszystkim na szybkie dozbrojenie Wojska Polskiego oraz rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego. Ta kwestia była w Polsce przedmiotem ostrego sporu politycznego. Zdaniem opozycji zaciągnięcie pożyczki ogranicza suwerenność państwa w zakresie obronności. To między innymi dlatego prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę w tej sprawie.
Zobacz Zobacz nagranie programu
Zdaniem Błażeja Pobożego z Kancelarii Prezydenta w kwestii SAFE "nic się nie zmieniło". - Możemy tylko ubolewać nad tym, że dobry pomysł, zgłoszony przez pana prezydenta Karola Nawrockiego, w konsultacji z prezesem Glapińskim, przegrał w politycznej konfrontacji i został przegłosowany wariant, który zadłuża Polskę na dwa pokolenia, a którego warunków finansowych nie znają nawet osoby zajmujące się jego przygotowaniem - zaznaczył prezydencki minister. - Z ogromnym zdziwieniem i z konsternacją wysłuchałem w ostatnim tygodniu wypowiedzi dwóch ministrów w rządzie Donalda Tuska, którzy nie potrafili podać nawet tak elementarnej sprawy, jak ostateczna wysokość oprocentowania tego kredytu. Nie znamy warunków tej pożyczki, a ona ograniczy polską suwerenność. Poza tym rząd przeforsował ją ze złamaniem konstytucji, łamiąc co najmniej dwa artykuły - podkreślił gość Trójki.
Umowa SAFE podpisana. "Najważniejsze jest bezpieczeństwo"
Europoseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba z kolei zaznaczył, że Polska "pozyskała linię kredytową do kwoty 44 mld euro z Unii Europejskiej". - To ponad 185 mld zł. Każda transza będzie inaczej oprocentowana. Dziś jako poseł do Parlamentu Europejskiego mogę powiedzieć, że pierwsza transza - a mówimy o 15 procentach zaliczki, czyli około 25 mld zł - będzie oprocentowana na około 3 procent. To oznacza, że to jest - jak twierdzi również minister finansów - jeden procent mniej, aniżeli pożyczka, którą mógłby zaciągnąć na przykład Bank Gospodarstwa Krajowego - stwierdził Szczerba.
W jego opinii "te pieniądze są potrzebne". - Dla nas najważniejsza jest sprawa bezpieczeństwa. Na potrzeby polskiej armii wskazywali polscy wojskowi, polscy generałowie. I zidentyfikowano te potrzeby. To 139 projektów i zaczynamy je realizować. To jest inwestycja i my to dowieźliśmy. Mieliśmy do czynienia z naprawdę trudną sytuacją polityczną. A wiem, że sukces premiera Donalda Tuska jest przez PiS traktowany jako zagrożenie - dodał europoseł.
Według posła PiS Jarosława Sellina, przy podpisywaniu umowy w ramach programu SAFE, "przede wszystkim zostało złamane prawo europejskie". - Artykuł 4. ustęp 2. Traktatu o Unii Europejskiej mówi, że w szczególności bezpieczeństwo narodowe pozostaje w zakresie wyłącznej odpowiedzialności każdego państwa członkowskiego. A program SAFE jest wymyślony przez Komisję Europejską i wszystkie wędzidła, które tam się znajdują, są wymyślone przez Komisję - powiedział polityk.
- Są też ograniczenia dotyczące tego gdzie można, a gdzie nie można kupować, kiedy można samodzielnie podejmować kontrakty, a kiedy trzeba z innymi krajami. Są też regulacje dotyczące tego jak szybko należy kupować. Nie wiadomo też na jaki procent. Nawet pan europoseł Michał Szczerba mówi, że to około 3 procent, ale tego procentu nadal nie znamy. To jest naruszenie tego artykułu Traktatu o Unii Europejskiej, bo wypuszczamy wyłączną odpowiedzialność za bezpieczeństwo narodowe poza granice Rzeczypospolitej Polskiej. W dużej mierze decyzje w tej sprawie będą zapadać w Brukseli, w domyśle - również w Berlinie - podkreślił Jarosław Sellin.
"Pieniądze z SAFE trafią do polskiej gospodarki"
Zdaniem posłanki klubu Centrum Barbary Oliwieckiej narracja Prawa i Sprawiedliwości w tej sprawie "jest kłamstwem". - To trzeba zdementować i rozłożyć na czynniki pierwsze. W warstwie politycznej, partyjnej, którą państwo forsujecie, sprawiacie wrażenie, że jest tak: im gorzej w Polsce, tym lepiej dla was. Nie umiecie znieść sukcesu koalicji 15 października. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że pieniądze z SAFE trafią do polskiej armii, do polskiego przemysłu zbrojeniowego, czyli do polskich pracowników, do polskiej gospodarki. Polacy bardzo jasno powiedzieli, że nie rozumieją weta prezydenta w sprawie SAFE - zaznaczyła Oliwiecka.
Poseł Konfederacji Witold Tumanowicz z kolei podkreślił, że pieniądze na obronność trzeba wydawać mądrze. - Ważne jest, na jakich warunkach je pozyskujemy. Są zastrzeżenia dotyczące pożyczki, związane z konstytucyjnością, z rozszerzeniem traktatowych kompetencji Komisji Europejskiej. Sami rządzący przyznają, że tak naprawdę nie wiedzą, jakie będzie ostatecznie oprocentowanie. Bo mówienie "około 3 procent", przy miliardach, w praktyce oznacza wielkie miliony - powiedział gość Trójki. - Poza tym są tam te wszystkie mechanizmy warunkowości, mechanizm polityczny, mechanizm uzależnienia nas od Komisji Europejskiej - dodał Witold Tumanowicz.
Wiceministra funduszy i polityki regionalnej Monika Sikora z Lewicy natomiast zaznaczyła, że "mamy bardzo trudną sytuację geopolityczną". - Musimy się zbroić, inwestować w polską armię, rozbudowywać zbrojeniówkę, ale także zapewniać miejsca pracy dzięki powstającym fabrykom. A nie wiadomo co się wydarzy w nadchodzących latach. Tym bardziej, że prezydent Stanów Zjednoczonych większość swojej uwagi skupia na Bliskim Wschodzie i zaczyna ograniczać ilość wojsk, które stacjonują w Europie. Dlatego większe zaangażowanie w ramach Unii Europejskiej jest konieczne. Zresztą Donald Trump od nas tego wymagał - powiedziała Monika Sikora.
28.04.2026 Sellin w imieniu KP PiS: popieramy uznanie Greków za mniejszość narodową w Polsce

27.04.2026 J. Sellin w "Strefie politycznie kontrolowanej"

Największa zbiórka w historii internetu stała się fenomenem na skalę światową. To, co zrobił influencer Łatwogang na rzecz Fundacji Cancer Fighters, robi wrażenie. Udało się zgromadzić ponad 250 milionów złotych podczas dziewięciodniowej transmisji w internecie.
Akcja na rzecz Fundacji Cancer Fighters była głównym tematem rozmowy audycji „Strefa Politycznie Kontrolowana”, której gośćmi byli: Agnieszka Pomaska z Koalicji Obywatelskiej, Artur Dziambor z Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Jarosław Sellin z Prawa i Sprawiedliwości. Dyskusję prowadził Kuba Kaługa.
24.04.2016 Sellin: Legalne wyroki sądowe są dla rządu Tuska niczym

20.04.2026 J. Sellin gościem programu "Och ta polityka"

18.04.2026 J. Sellin alarmuje: będzie 30 mld. deficytu w NFZ w tym roku

08.04.2026 Sellin: Trump zachował się, jakby prowadził grę komputerową. Styl nieakceptowalny, ale akcja dobra dla Polski
„Nawet przy szlachetnych celach, jak obalenie reżimu sponsorującego terroryzm, Donald Trump nie powinen operować takim językiem, bo na wojnie giną ludzie” - mówił w programie Telewizji wPolsce24 „Bez pardonu” Jarosław Sellin. Poseł PiS zastrzegł jednocześnie, że choć styl narracji amerykańskiego prezydenta jest nieakceptowalny, to Trump osiągnął swój cel – doszło do zawieszenia broni i odblokowania cieśniny Ormus. Dodał, że dla Polski „ta akcja jest dobra, ponieważ osłabia Rosję, eliminując jeden z jej instrumentów mieszania w świecie”. „Udowodniono też, że rosyjski i chiński sprzęt wojskowy jest bezużyteczny w konfrontacji z amerykańskim” stwierdził poseł Sellin.
Trump jakby prowadził grę komputerową
Członek sejmowej komisji spraw zagranicznych przyznał, że nie podziela języka, jakiego używa Donald Trump, stawiając ultimatum Iranowi.
Nawet jeśli się ma jakieś szlachetne cele do osiągnięcia w ramach tej wojny, na przykład obalenie straszliwego reżimu który morduje własnych ludzi i zagraża wielu krajom wokół siebie, (…) mimo wszystko, jak jest wojna, to takim językiem nie powinno się operować, bo giną ludzie i nie powinno się nie powinno się wprowadzać retoryki, charakterystycznej dla ludzi, którzy prowadzą jakąś grę komputerową — mówił Jarosław Sellin.
Polityk PiS przyznał jednocześnie, że „zdążyliśmy się już przyzwyczaić do tego, że Trump w sposób niekonwencjonalny i nieprzewidywalny osiąga swoje cele”.
Proszę zwrócić uwagę, że mimo, iż ten wpis jest absolutnie nieakceptowalny, jeśli chodzi o jakąkolwiek rozmowę z punktu widzenia przywódcy poważnego państwa, to jednak cel swój Donald Trump osiągnął — zanznaczył, podkreślając jednocześnie, że nie wiadomo, czy tymczasowy rozejm przetrwa.
Iran jako instrument do mieszania w świecie
Jak poseł zaznaczył, „Stanom Zjednoczonym na pewno chodzi o to, żeby wreszcie w Iranie powstała jakaś władza, która nie walczy z Zachodem, tylko zaczyna z nim współpracować”.
Poseł PiS podkreślił, że Iran zawierał sojusze polityczno-militarne z takimi krajami, jak Chiny Rosja i Korea Północna.
W tym kontekście trzeba patrzeć na to, jak my tę sprawę oceniamy. Przede wszystkim jesteśmy zainteresowani tym, żeby Rosja miała mniej, a nie więcej instrumentów do mieszania w świecie. Iran był jednym z tych instrumentów. — podkreślał Sellin.
Bezużyteczny sprzęt militarny
Stanom Zjednoczonym udało się wyeliminować potencjał militarny Iranu w taki sposób, że chyba długo Iran się nie pozbiera. Mało tego Stanom Zjednoczonym udało udowodnić, że sprzęt militarny rosyjski i częściowo chiński jest skompromitowany, właściwie bezużyteczny. — uznał Jarosław Sellin.
To też daje dużo do myślenia krajom tak zwanego głębokiego południa, czy warto z Rosją kooperować w sprawach na przykład militarnych, skoro jej sprzęt w ciągu kilku godzin jest kompletnie bezużyteczny w konfrontacji ze sprzętem amerykańskim. — zaznaczył polityk PiS.
Zatem polskiego punktu widzenia ta akcja przeciwko Iranowi, jest dobra dlatego, że osłabia też Rosję — dodał.
30.03.2026 Rząd podejmuje kroki w kierunku obniżek cen paliwa. Opozycja mówi: za późno
Od wtorku paliwo powinno być tańsze. Rząd wprowadził zasady związane ze zmianą ustawy dotyczącą akcyzy i VATu. Między innymi o tym pomorscy politycy dyskutowali w „Strefie Politycznie Kontrolowanej”.
Gośćmi Agnieszki Michajłow byli: Magdalena Sroka, posłanka PSL, Jarosław Sellin, poseł PiS iRyszard Świlski, senator KO.
