„Jesteśmy blisko zniesienia wiz do Stanów Zjednoczonych. Rok temu byliśmy na poziomie 5,9 proc. wiz odmownych. Dzisiaj jest to 3,9 proc., a żeby osiągnąć zniesie wiz, potrzeba zejść do 3 proc. odmów. Perspektywa osiągnięcia tego celu w przeciągu roku jest możliwa” – powiedział w poranku „Siódma 9” Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. W rozmowie z Marcinem Fijołkiem mówił o stosunkach polsko-amerykańskich, a także o wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Minister Krzysztof Szczerski potwierdził oficjalnie, że prezydent Andrzej Duda otrzymał zaproszenie od prezydenta Donalda Trumpa do złożenia wizyty w Białym Domu w czerwcu tego roku. Minister Sellin stwierdził, że jest to gest pokazujący, że Polska jest bliskim sojusznikiem Stanów Zjednoczonych.
„Kolejna wizyta polskiego prezydenta w ciągu 10 miesięcy jest dowodem na to, że nasz kraj zalicza się do grona jednego z dwóch największych europejskich sojuszników USA (obok Wielkiej Brytanii). Nasz ogląd sytuacji geopolitycznej i diagnoza zagrożeń jest zbliżona. Polskie społeczeństwo w porównaniu do części społeczeństw Europy Zachodniej jest nastawione pozytywnie do Amerykanów”.
https://soundcloud.com/poranek-siodma9/2019-05-10-jaros-aw-sellin-go
„Amerykańska obecność wojskowa w Polsce już jest bardzo wzmocniona. Dzisiaj mamy u siebie 6 tysięcy żołnierzy amerykańskich. Ta liczba ciągle się powiększa. Zabiegamy o więcej, bo jesteśmy wschodnią flanką NATO. Musimy pamiętać, że obok nas toczy się wojna między Ukrainą a Rosją” – dodał Jarosław Sellin.
Minister Sellin zapytany, czy w najbliższym czasie możemy spodziewać się zniesienia wiz do USA, odpowiedział:
„Jesteśmy blisko osiągnięcia tego celu. Rok temu byliśmy na poziomie 5,9 proc. wiz odmownych. Dzisiaj jest to 3,9 proc., a żeby osiągnąć zniesie wiz potrzeba zejść do 3 proc. odmów. Perspektywa osiągnięcia tego celu w przeciągu roku jest możliwa”.
W rozmowie poranka padło pytanie dot. amerykańskiego aktu 447 i ew. zagrożenia dla Polski wynikającego z uchwalenia tego aktu.
„Polska żadnych odszkodowań za czasy II wojny światowej nikomu nie będzie wypłacać. To Polsce nalezą się odszkodowania. Nie będziemy płacić za zbrodnie niemieckie. Mówimy to bardzo głośno w ostatnich dniach” – stwierdził minister.
Dzisiejsza rozmowa dotyczyła także wyborów do Parlamentu Europejskiego. Gość Marcina Fijołka kandyduje do PE z list Prawa i Sprawiedliwości.
„W UE trzeba pilnować legislacji. Pracując w komisji ds. Unii Europejskiej, wyliczyłem, że w Brukseli/Strasburgu produkuje się jedną dyrektywę w tygodniu i dwa rozporządzenia (łącznie z sobotami i niedzielami) dziennie. To jest biegunka legislacyjna. To jest jedna z chorób Unii Europejskiej” – powiedział.
„15 lat temu wchodziliśmy do UE szczęśliwi z faktu, że dołączamy do strefy swobód i wolności. Coraz częściej okazuje się jednak, że Unia Europejska jest strefą zakazów” – dodał.
„W Parlamencie Europejskim chciałbym wykorzystać swoje doświadczenie. Przez wiele lat pracowałem w komisji polskiego Sejmu ds. UE. W Ministerstwie Kultury od czterech lat odpowiadam za wydawanie środków europejskich na kulturę. Środki te przede wszystkim idą na rozwój infrastruktury kulturalnej. Mowa tu o nowych obiektach, ale także o odnowie zabytków. (…) Unia potrzebuje reformy i równego traktowania państw” – dodał minister Sellin.

Dyrektorzy wielu szkół w całej Polsce w dniach egzaminów maturalnych otrzymało maile o podłożeniu ładunków wybuchowych w ich placówce. W każdym przypadku - alarm był fałszywy, jednak wymuszał zastosowanie określonych procedur bezpieczeństwa, co czasem przekładało się bezpośrednio na egzamin maturalny. - Nie łączę strajku nauczycieli z tymi alarmami bombowymi - powiedział dzisiaj w TVN24 wiceminister kultury Jarosław Sellin. Zdementował w ten sposób, że w wywiadzie dla Radia Zet sugerował, że za alarmami bombowymi w szkołach stoją nauczyciele.
W czyim interesie jest spór światopoglądowy na finiszu kampanii? Odpowiada Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.
Część strajkujących nauczycieli sygnalizowała, że jest zainteresowana, aby nie doszło do egzaminów – mówił o fałszywych alarmach bombowych podczas matur wiceminister kultury Jarosław Sellin.
Bezspornym faktem jest, że w czasie strajku widać było, że część strajkujących nauczycieli, czy część liderów związkowych, była zainteresowana tym, żeby być może egzaminy ósmoklasistów, gimnazjalistów, a potem być może maturzystów miały jakiś problem - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 wiceminister kultury Jarosław Sellin. Jednak jak tłumaczył, nie łączy "strajku nauczycieli z alarmami bombowymi". Krzysztof Brejza powiedział z kolei, że od początku roku "Polska została zaatakowana przez jakąś grupę fałszywymi alarmami". - To, że te alarmy dalej trwają - jest już maj - jest świadectwem słabości polityki PiS-u - dodał. Gośćmi drugiej części programu byli Karolina Wigura i Jarosław Flis.