Będziemy z zaciekawieniem przyglądać się Marszowi Wolności i przyglądać się jaka będzie frekwencja—mówił na antenie TVP Info Jarosław Sellin, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
W sobote 6 maja w Warszawie odbędzie się organizowany przez Platformę Obywatelską Marsz Wolność, przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości. Portal wPolityce.pl od kilku dniu informuje o tym, w jaki sposób PO chce zapewnić sobie frekwencyjny sukces 6 maja.
Minister odniósł się także do deklaracji prezydenta Andrzeja Dudy, który zapowiedział, że chciałby, aby za rok odbyło się referendum dot. zmian w Konstytucji.
Jeśli okaże się, że naród życzy sobie zmiany Konstytucji, to wówczas będzie można realizować wolę narodu—zaznaczył.
Sellin odniósł się także do sztandarowego programu Prawa i Sprawiedliwości - Rodzina 500 Plus.
Traktujemy program 500+ jako inwestycję w rozwój i rodzinę—podkreślił.

„Marsz Wolności" organizowany przez Platformę ma przejść ulicami Warszawy. PiS zadaje pytania o propozycje programowe PO: likwidację programu 500+, podniesienie wieku emerytalnego, likwidację CBA i IPN. Opozycja odpiera zarzuty i krytykuje działania rządu. Politycy dyskutują również o prezydenckiej propozycji szerokiej debaty publicznej na temat zmian w konstytucji.
Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin powiedział w TVP Info, że to we Francji, a nie w Polsce, łamane są zasady demokracji. Polityk odniósł się w ten sposób do ostatnich wypowiedzi Emmanuela Macrona na temat Polski.