Polscy przedstawiciele w Parlamencie Europejskim muszą zabiegać o interesy swojego kraju, wiedząc o tym, że w UE toczą się zabiegi, które czasami powodują, że inne kraje próbują stworzyć sobie nieuczciwą przewagę regulacyjną - mówił poseł PiS i kandydat tego ugrupowania w wyborach do PE Piotr Müller..
"Dwójka" na pomorskiej liście PiS w wyborach do PE, poseł Jarosław Sellin wskazał, że Polska od samego początku jest w miejscu, w którym być powinna.
"Od 25 lat jest w NATO, od 20 lat jest w Unii Europejskiej. Tam jest należne nam miejsce, ale trzeba też jasno mówić o tym, jakie zmiany następują w tych strukturach i tych organizacjach, zwłaszcza w Unii Europejskiej. Widzicie już państwo na ulicach pomorskich miast mój baner, na którym jest hasło +Wolność w Europie+. To hasło nie jest przypadkowe dlatego, że przed nami stoją właśnie takie wyzwania - zabezpieczenia wolności rozumianej wielowymiarowo" - powiedział.
Jak stwierdził, "20 lat temu wszyscy mieliśmy poczucie, że realizujemy marzenia, że wchodzimy do struktury, która jest strefą wolności i swobód". "Po 20 latach jest jednak coraz więcej wątpliwości co do tego i ma się takie poczucie, że Unia Europejska jako organizacja stała się strefą zakazów i nakazów. I z tym trzeba skończyć. Po to również tam idziemy, żeby uzmysłowić, że to przeregulowanie legislacyjne Unii Europejskiej jest przesadą" - podkreślił Sellin.
W wyborach do Parlamentu Europejskiego w okręgu nr 1 liście PiS przewodzi była szefowa MSZ Anna Fotyga, drugie miejsce ma b. wiceminister kultury Jarosław Sellin, a trzecie - poseł Kazimierz Smoliński. Były rzecznik rządu Piotr Müller jest czwarty na liście, a kolejne miejsca otrzymali: Dorota Arciszewska-Mielewczyk, Marcin Horała, Hanna Foltyn-Kubicka, Dariusz Drelich, Sylwia Wiśniewska i Tomasz Rakowski.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej ogłosiła dziś zakończenie trwającej ponad sześć lat procedury w ramach art. 7 przeciwko Polsce. Najwyraźniej wystarczyło, aby władzę w Polsce przejęło ugrupowanie Donalda Tuska, bo żadnych zmian w prawie dot. praworządności dotychczas nowemu rządowi nie udało się przeprowadzić.
Unia Europejska, zamiast być organizacją suwerennych państw narodowych, które pragmatycznie ze sobą współpracują, zaczęła być lansowana ideologicznie, aby porządkować nam życie - mówił w TV Republika Jarosław Sellin, kandydat do Parlamentu Europejskiego z pomorskiej listy Prawa i Sprawiedliwości.
"Wchodziliśmy do organizacji międzynarodowej w strefie wolności. Niestety po tych latach, ta organizacja nakłada coraz więcej nakazów i zakazów." - komentował Jarosław Sellin, poseł Prawa i Sprawiedliwości